Uschnięty kwiat - Marta Rakowska

Uschnięty kwiat

Marta Rakowska


Data dodania: 2011-04-20 20:10:00
179 wyświetleń





A A A

 

Ja chyba usycham z tęsknoty

I usta me suche więdną

Jak filigranowe dzwonki konwalii

W słońca płomieniu bledną.

Gdzie mogę szukać zródła?

Odległa i samotna droga trudna.

W lustrze twarz taka blada,

Ciało przełamane wpół na krześle,

Suche wargi i duszy dreszcze,

Cień wilgoci składam w chusteczce,

Składam też słowa i cicho szepczę,

Sama do siebie w głębi mej duszy,

Mając nadzieję że je usłyszysz...

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Autor: Marta Rakowska Dodano: 2011-04-20 20:15:38
Z rodu Prometeuszów była Martusia, skoro tak potrafiła pisać w chwili cierpienia... Jestem pod wrażeniem tych wierszy i dlatego, że je wstawiam byłoby nietaktem pisać komentarze... To i inne dobre oceny pozostawiam czytelnikom i poetom! Marek Zabielski