Romantycy lekkich obyczajów - Michał Przyborowski

Romantycy lekkich obyczajów

Michał Przyborowski


Data dodania: 2012-02-19 22:12:21
57 wyświetleń





A A A


wchodząc do pokoju
zatykam uszy
bym mógł dojrzeć okno

zatrzaśnięte drzwi
na wysokości siódmego piętra

leniwie wysuwam język
oblizując oszronione czoło

śnieg przysypał czerń chodników
samotna latarnia
mruga do pozostałych
płatki róż wyznaczają drogę
nagim stopom

zatracona w jutrze
odpinała ostatni guzik świadomości
ukochany wziął ją
w ramiona
księżyc im błogosławił
świerszcze wybijały rytm
miłosnego uniesienia

zerwany płatek
cicho kwilił
za przetrąconą łodyżką
echo odbijało się od szyby

zimno przeszywa pierś
zgwałciłem ją
nie szkodzi
przy blasku świec
nie zadręczaj się
ale
ona i tak już nie żyła

leniwie chowam język

Zaloguj się aby dodać komentarz