Boli mnie głowa...
To tylko szkoła!
Dopada nuda...
Ta głupia buda!
Skroń coś rozdziera...
Kiedy niedziela?
Znów zgiełk od rana,
Gdzie moja mama?
Pot mnie zalewa...
Pod oknem drzewa,
Śpiewają ptaki,
A ze mnie flaki.
Dzień znów przemija,
Jak ciężka chwila,
Czas zmarnowany,
Sztuczne zaprogramowany,
Głupota ozorem miele,
A ja wiem tak niewiele.








(0)
(0)
