Dzisiaj W akcie desperacji zabroniono mi kolacji.
Żona nie dostała więc orgazmu, zamiast tego ciut sarkazmu.
Gdy ja czasem nie tknę żarcia, nigdy nie mam na nią parcia.
W czasie bytu na tym głodzie, nie chcę myśleć o rozpłodzie.
REF: Dieta, dieta, dieta.
Dieta z mą kobietą.
Nie chcę z nią głodować.
Jestem wierny kotletom!
Dieta, dieta, dieta.
Dieta z mą dziewczyną.
Nie chcę z nią głodować.
Bo zostanę padliną.
Moja baba ciągle sapie, że w dzień kimam na kanapie.
nie chce oddać mi poduszki, ciągle kładzie mi pietruszki.
Leżę w domu, kwiczę w pracy, ciągle żarcia brak na tacy.
Mówię ciągle nie chcę diety, lecz tak głuche są kobiety.
REF: Dieta, dieta, dieta.
Dieta z mą kobietą.
Nie chcę z nią głodować.
Jestem wierny kotletom!
Dieta, dieta, dieta.
Dieta z mą dziewczyną.
Nie chcę z nią głodować.
Bo zostanę padliną.
Szybko wiały kilogramy więc uciekłem w mik do mamy.
Często, gęsto się obajadłem, lecz w tej chwili nagle zbladłem.
W drzwiach stanęła moja żona, niemal z piekła baba wściekła.
Wnet zniknęła ma odwaga pomyślałem nie ta waga.
REF: Dieta, dieta, dieta.
Dieta z mą kobietą.
Nie chcę z nią głodować.
Jestem wierny kotletom!
Dieta, dieta, dieta.
Dieta z mą dziewczyną.
Nie chcę z nią głodować.
Bo zostanę padliną.







(0)
(0)
