Stanęłaś przed moimi drzwiami
zastukałaś jarzębinowym opuszkiem -
w pustym domu nawet wiatr onieśmiela
Grudniowa noc wyniosła sny pod niebo
spokój dotknął kolan
usta zadrżały pacierzem
Boży palec nakreślił tęczę
przytuliłam atłasowy policzek
raz biegłam raz płynęłam
tyle szczęścia w jednym








(1)
(0)
